Liczba osób kupujących w naszym kraju wciąż sukcesywnie wzrasta. Tak przedstawiają wykresy w raporcie „E-commerce w Polsce 2018. Gemius dla e-Commerce Polska”. PrestaShop i WooCommerce to dwa najpopularniejsze oprogramowania różniące się od siebie modelem budowania e-commercowej platformy.
Polski e-commerce ma się świetnie. Przez ostatnią dekadę udział przychodów ze sprzedaży online w obrotach firm wzrósł o 200%, a odsetek przedsiębiorstw przyjmujących zamówienia online o 81%.Szacuje się, że do 2020 roku całościowa wartość rynku oscylować będzie w granicy 17 mld USD. Z takim wynikiem Polska może pochwalić się jednym z najszybciej rozwijających się rynków e-commerce w Europie. To idealne warunki dla przedsiębiorców.
Liczba osób kupujących w naszym kraju sukcesywnie wzrasta. W 2016 roku 48% polskich internautów zadeklarowało, że kupuje online, w 2017 ten odsetek podniósł się do 54%. Wedle prognoz, do 2020 roku 70% wszystkich internautów w Polsce będzie kupować online. Rynek jest chłonny dlatego na otworzenie własnej platformy e-commerce decyduje się wielu. Jednym z pierwszych kroków do własnego sklepu jest wybranie oprogramowania odpowiedniego do potrzeb. Tutaj najczęściej rodzi się pytanie WooCommmerce czy Presta?
PrestaShop umożliwia zarządzanie dziesiątkami tysięcy produktów bez większych problemów. Nie da się ukryć, że przy takiej liczbie produktów trzeba przykładać wagę do rozmiarów zdjęć i dobrego zabezpieczenia bazy danych. Tak długo jak każdy z produktów nie będzie miał unikalnych atrybutów używanych jako filtry wyszukiwania nie musimy bać się o znaczne różnice w ładowaniu strony.
W przypadku WooCommerce granicę ilości produktów zwykle ustala się na poziomie 20 tysięcy. O ile po stronie front end (klienta) nie będzie z tego powodu żadnych niedogodności, tak po stronie panelu administratora zarządzania stanie się prawie niemożliwe do realizacji. Szybka edycja dla kilkuset produktów nie będzie możliwa, wystąpią trudności ze znajdowaniem zdjęć danych produktów, a filtrowanie produktów po liście będzie zajmowało bardzo dużo czasu.
PrestaShop można nazwać wielkim kombajnem. Wynikiem tego są częste problemy z szybkością ładowania się strony. System cache, który udostępniony jest przez twórców nie spisuje się najlepiej i często działa odwrotnie do zamierzonego efektu. Dostępne są narzędzia, które pomagają w osiągnięciu dobrego czasu ładowania, ale należy liczyć się z relatywnie wysokimi kosztami ich zakupu.
W przypadku WooCommerce tak długo jak nie przesadzimy z ilością pluginów, które działać będą na stronie możemy być spokojni o działanie strony. Dostępne są też darmowe programy, które pomogą w optymalizacji kodu.
Jeśli chodzi o badania losowo wybranych sklepów internetowych, funkcjonujących w oparciu o WooCommerce i Presta Shop czas ładowania Presta Shop wygrywa o 38 sekund.
A jak to wygląda w przypadku pozycjonowania? W PrestaShop istnieją moduły, które umożliwiają automatyczne tworzenie opisów meta do produktów jednak są to rozwiązania płatne. Czasem występują problemy z tzw. „duplicate content”. Wynika to z faktu, że Prestashop nie używa odpowiednich elementów w kodzie sklepu.
WooCommerce posiada wbudowane odpowiednie elementy, które pomagają w pozycjonowaniu. Mogę być one jednak rozbudowane poprzez zainstalowanie modułu YoastSEO.
W obu przypadkach dodanie nowego języka nie jest trudne. Prestashop umożliwia dodanie dodatkowych wersji językowych poprzez panel admina. Woocommerce natomiast wymaga wtyczki możemy wybrać darmową np. polylang lub płatną np. qTranslate.
W PrestaShop nie można edytować produktów masowo z listy produktów; niektóre wtyczki mogą ci w tym pomóc lecz są dość drogie. Kombinacje produktów należy dodawać jeden po drugim. Przed dodaniem kombinacji (zwanych również odmianami) musisz dodać domyślne atrybuty z oddzielnej sekcji administratora. Natomiast zbiorcza edycja cen nie jest domyślnie dostępna.
W Woocommerce możesz zbiorczo edytować produkty z listy, ale możesz napotkać się na pewne problemy, jeśli próbujesz zmienić więcej niż 100-200 produktów jednocześnie.Dodawanie odmian jest nieco prostsze niż w Prestashop nie musisz przechodzić do innej strony za każdym razem, gdy chcesz dodać nowy atrybut produktu.
Prestashop posiada wbudowany system zarządzania stanem magazynowym, który dla większości powinien być wystarczający.
Woocommerce nie oferuje takie rozwiązania. Należy posiłkować się pluginami, które pozwalają integrować oprogramowanie z zewnętrznymi programami.
Powyższy tekst miał na celu przybliżenie niezdecydowanym osobom wad i zalet platform, które pozwolą na stworzenie swojego sklepu internetowego. Nie ma idealnych rozwiązań, najwięcej zależy od potrzeb właściciela witryny.